zwolnienie dyscyplinarne

Zwolnienie pracownika nadużywającego alkoholu — nie zawsze dyscyplinarnie

Pracownik instytucji kultury został po raz kolejny przyłapany na piciu alkoholu, co udokumentowano protokołem policji, i ukarany naganą. Przeszedł leczenie odwykowe i przez jakiś czas nie było z nim większych problemów. Jednak po pewnym okresie ponownie pojawił się w pracy pijany. Widzieli go prawie wszyscy pracownicy, w tym dyrektor. Nie był w stanie pracować i nie można się było z nim porozumieć. Odebrała go rodzina, której dyrektor oświadczył, że nie będzie już tolerował takiego zachowania i następnego dnia chciał rozwiązać dyscyplinarnie umowę o pracę z tym pracownikiem. Pracownik nie pojawił się w siedzibie instytucji kultury i oświadczył, że jest u lekarza i nie ma możliwości stawienia się. Dyrektor zjawił się też u pracownika w domu, lecz nie zastał go. Instytucja wysłała zwolnienie pocztą. Istnieje podejrzenie, że pracownik przyniesie zwolnienie lekarskie, być może od psychiatry, wypisane z datą wsteczną. Co teraz można zrobić?